Zaproszenie na pizzę w egzotycznym wydaniu

pizza egzotycznaZaproszenie na pizzę w egzotycznym wydaniu
 
Podobno Włosi nie mogą wyjść z osłupienia dowiadując się o tym, że ich danie narodowe spożywamy z dodatkiem keczupu i często powtarzają, że jest to swego rodzaju profanacja pizzy. Warto mieć jednak na uwadze to, że nie jest to wcale najdziwniejszy pomysł na tego rodzaju danie. Pizza już od dawna nie jest kojarzona wyłącznie z kuchnią włoską. Podbiła niemal cały świat, trudno więc dziwić się, że i kuchnie lokalne wywarły na nią pewien wpływ.
 
ADVERTS
Przykładem pizzy, która jest w stanie nas zaskoczyć może być choćby ta, którą zajadają się Australijczycy. Mieszkańcy Antypodów wcale nie krępują się z powodu adaptacji pizzy do lokalnych warunków, choć nas może nieco dziwić pizza z mięsem kangura albo krokodyla. Cudzoziemcy często podkreślają jednak, że choć jej zamówienie wymaga nie lada odwagi, już pierwszy kęs przekonuje, że warto mieć w sobie otwartość na kulinarne ciekawostki. 
 
Jeśli pizza z Australii nie jest dla nas żadnym wyzwaniem, być może większą ciekawość wzbudzi w nas włoska kuchnia w rosyjskim wydaniu. Dziwić może już choćby to, że w Rosji zaskoczeniem nie jest pizza serwowana na zimno, a i jej skład potrafi być dla Polaka nieco szokujący. Pizza z sardynkami, makrelą i cebulą nie jest typowa dla polskich pizzerii, choć z pewnością ciekawym przeżyciem jest zapoznanie się nie tylko z jej niebanalnym smakiem, ale i… zapachem!
Z ciekawą pizzą możemy spotkać się również w Szwecji. Tu, poza smakami typowymi i dla polskich pizzerii, możemy też napotkać pizzę o nazwie „africana”. Jej baza jest dość swojskie połączenie kurczaka i ananasa z nieco bardziej egzotycznymi bananami i orzeszkami ziemnymi.